piątek, 20 listopada 2009

O polskim rynku międzyrynkowo, czyli wiemy co dalej, ale dlaczego … ? Część 2

Biorąc pod uwagę znaczenie dla polskiego rynku – a może lepiej napisać: polskiego głównego indeksu Wig20 – giełdowego i inwestorów zagranicznych spółek bankowych i surowcowych powinniśmy poddać analizie rynki rentowności obligacji (w Usa jako globalnego pożyczkobiorcy) oraz surowców (tu głównie chodzi o miedź, co wykaże w następnym poście).


Rynek obligacji w Usa.
Historyczny wykres rentowności 10-letnich obligacji USA w ujęciu miesięcznym wraz z propozycją oznaczeń fal Elliotta przedstawiam poniżej.

 
Na wykresie powyższym widać jak na dłoni egzemplifikację tezy o taniejącym już trzecią dekadę pieniądzu w Usa. Czy w tej sytuacji zadłużanie się rządu Usa nie jest racjonalną decyzją -? Skoro finansowanie dodatkowego długu odbywa się po coraz niższym koszcie...

Drugi wniosek – przydatny dla konstruowania strategii inwestycyjnej – jest taki: w średnim i długim terminie ze strony rynku obligacji nie istnieje zagrożenie dla rynku akcji – do czasu pokonania poziomu ~4,5%. W krótkim terminie kształtowanie się rynku cen obligacji uznałbym za neutralne dla rynku akcji.

Surowce – CRB & miedź.
Kolejnym czynnikiem wpływającym istotnie na polski indeks są notowania miedzi i skorelowany z nimi prawie doskonale kurs KGHM. Co tam widać?

 
Jesteśmy na poziomach notowań cen miedzi sprzed 15 miesięcy. Notowania znajdują się w silnym trendzie wzrostowym, który jednak powoli się wyczerpuje. Sygnalizuje to: tygodniowy MACD, który nie ma siły dalej rosnąć i wydaje się, że formuje negatywną dywergencję oraz stan zapasów miedzi, które są na relatywnie wysokim poziomie, jak okazano to na poniższym wykresie:

 
Poziom zapasów na przestrzeni bieżącego roku zwiększył się z 250 MT do prawie 400 MT. Pod koniec roku 2004 wynosił ~50 MT, a przekroczenie poziomu 200 MT pod koniec 2007 roku świetnie sygnalizował zakończenie trendu wzrostowego cen miedzi.


BIORĄC POD UWAGĘ GLOBALNY OPTYMIZM CO DO „TRWAJĄCEGO / OCZEKIWANEGO” OŻYWIENIA W GOSPODARKACH I DYSONTUJĄCY TEN FAKT WZROST CEN MIEDZI I ZAPASÓW, NIE SPODZIEWAM SIĘ SPADKÓW CEN MIEDZI. ANALIZA TRENDÓW W RAMACH TRWAJĄCEJ FALI WZROSTOWEJ PODPOWIADA MOŻLIWOŚĆ OSIĄGNIĘCIA POZIOMU 3500=3700 $.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz